Czarne baleriny – najbardziej uniwarsalne buty na wiosnę

Czarne baleriny - najbardziej uniwarsalne buty na wiosnę

Wiosna to pora roku, której nadejście niezmiennie zachęca nas do wprowadzenia zmian w codziennej garderobie. Chętniej niż zwykle sięgamy więc po sukienki i spódnice, a grube, zimowe kurtki zamieniamy na lekkie, wygodne płaszcze. Wiosna to również czas, w którym krytyczniej przyglądamy się naszemu obuwiu. Rezygnujemy więc z butów ciężkich na rzecz takich, które są wygodne i podkreślają to, że nasza noga jest zgrabna. Wygodne baleriny wysuwają się więc na pierwszy plan zakładane przez kobiety w każdym wieku i niemal do każdej kreacji.

Skąd się wzięły baleriny?

Już sama nazwa obuwia informuje nas o tym, co stanowiło dla niego inspirację. Nie sposób zresztą nie dostrzec podobieństwa pomiędzy balerinkami widywanymi wiosną na ulicach polskich miast oraz butami, które stosują tancerki baletowe. Tym, co zwraca na siebie uwagę w pierwszej kolejności, jest płaska podeszwa, baleriny mają przy tym również przeważnie zaokrąglone czubki. W sprzedaży dostępne są dziś modele z zapięciem, co do zasady jednak nie występuje ono, czyniąc z omawianych tu butów wygodne obuwie, które można bardzo łatwo założyć.
Oczywiście, moda podlega sporym zmianom, a co za tym idzie – baleriny, z którymi obecnie mamy do czynienia, różnią się nieco od tych, które cieszyły się powodzeniem przed laty. Niezmiennie jednak ich atutem pozostaje wygoda, wsuwane buty można bowiem natychmiast założyć i z łatwością ściągnąć, jeśli tylko zajdzie potrzeba. Nie zmienia się także płaska podeszwa, która okazuje się nieoceniona zwłaszcza wtedy, gdy buty muszą przetrwać na naszych nogach nie kilka, ale nawet kilkanaście godzin.

Baleriny ze skóry – wiosenny hit

Baleriny mogą być wykonane z różnego rodzaju materiałów. Jeśli jednak przeanalizujemy te, które są obecnie dostępne na półkach sklepowych, z pewnością dostrzeżemy, że prym wiodą buty skórzane. Nie ma w tym przypadku.
Skóra jest materiałem bardzo wygodnym, idealnie dopasowującym się do kształtu naszych nóg, przyjemnym, a jednocześnie niewiążącym się z ryzykiem podrażnień. Jeśli charakteryzuje się wysoką jakością, a tylko taka powinna być wybierana, nie musimy obawiać się i tego, że baleriny nie przetrwają nawet jednego sezonu. Mamy do czynienia z butami wygodnymi, a tym samym takimi, które kuszą, aby chodzić w nich długo, należy więc liczyć się z tym, że każda próba oszczędności na jakości szybko doprowadzi do zmniejszenia się ich atrakcyjności wizualnej.

Czas na czerń

Gdy szukamy butów, w których uda nam się przechodzić całą wiosnę, duże znaczenie ma dla nas ich kolorystyka. Możliwości jest wiele, to jednak baleriny czarne skórzane są tymi, które w tym sezonie wybiera się najchętniej. Decyzja o zakupie czarnych balerin nie jest przypadkowa. Czerń jest uniwersalna, jedne buty można więc dopasowywać do zróżnicowanych stylizacji bez obaw, że właśnie one będą tym jednym elementem, który do nich nie pasuje. Nie bez znaczenia jest jednak i to, że czarne baleriny można relatywnie łatwo utrzymać w czystości, a przecież dbanie o obuwie jest koniecznością, jeśli chcemy, aby służyło nam ono dłużej niż kilka tygodni.

Oceń ten post
Poprzedni «
Następny »